JAK DZIAŁAJĄ KĄPIELE W DŹWIĘKACH MIS I GONGU?

Dźwięki mają duże oddziaływanie na system nerwowy. Niektóre zwiększają poziom pobudzenia i powodują, że stajemy się spięci i poirytowani. Z punktu widzenia fizyki, na zachodzenie określonych zmian w naszym organizmie pod wpływem dźwięku odpowiedzialne są głównie drgania, które powodują wystąpienie określonych wibracji w naszych narządach wewnętrznych.

Dźwięk jest serią impulsów (ich liczba na sekundę to tzw. częstotliwość). Każdy narząd człowieka ma charakterystyczną dla siebie wibrację dźwiękową, która ulega znacznym zmianom przy uszkodzeniu jakichkolwiek funkcji danego narządu.

Dźwięk powstaje w wyniku drgań jakiegoś przedmiotu. Wibracje dźwiękowe powodują sprężanie i rozprężanie drobnych cząsteczek gazów, które znajdują się w najbliższym otoczeniu źródła dźwięku, tworząc w ten sposób sinusoidalną falę. Każdy z dźwięków posiada inną jej długość lub wysokość.

Dźwięki niższe wykazują się falą dłuższą, a dźwięki wyższe krótszą. Drgająca fala dźwiękowa, rozchodząc się, czy też oddalając się od źródła dźwięku, wprawia w ruch nie tylko cząsteczki gazów, znajdujące się w powietrzu, ale również wszelkie inne organizmy, które znajdują się w jej zasięgu. Oddziałuje także i na nasze ciała.

Organizm ludzki składa się w około 70% z wody. Dźwięki rozprzestrzeniają się w wodzie z ogromną łatwością. Zatem wibracje mis dźwiękowych zastosowane na organizm ludzki tym bardziej zintensyfikowanie przenikają do płynów ustrojowych, tkanek, narządów, kości. Każda komórka ciała poddana jest wpływowi tych wibracji.

Woda i dźwięk komunikują się wzajemnie umożliwiając najwyższy poziom odprężenia. Poprzez zjawisko rezonansu różnorodne wibracje mogą wejść we wzajemne oddziaływanie. Ten proces dostrajania wpływa na przywrócenie równowagi.

Im bardziej jesteśmy w rezonansie, tym bardziej jesteśmy zdrowi. Im lepiej zgrane są nasze zróżnicowane biorytmy, tym więcej harmonii jest we współżyciu z naszym środowiskiem, ludźmi, i tym lepiej się czujemy. Zatem im częściej przebywamy w otoczeniu harmonijnych dźwięków tym większe stwarzamy warunki ku temu, by zdrowie mogło powracać.

Działanie częstotliwości dźwięku na organizm człowieka podczas relaksacji Stan Beta: ponad 13 Hz jest to stan przebudzenia do życia w świecie trójwymiarowym. Stan Alfa: 8-13 Hz występuje lekka zaduma, np. marzenia na jawie. Wyobraźnia zastępuje logikę i porządkowana jest pamięć świeżo przeżytych doświadczeń. Stan Theta: 4-8 Hz, stanowi wewnętrzną przestrzeń intuicji i wizji. Stan Delta: poniżej 4 Hz może przywrócić rezonans komórek.

Gongi należą do najstarszych i najważniejszych instrumentów muzycznych południowo-wschodniej AZJI. Pierwsze wzmianki na temat gongu datuje się na ok 3500 lat przed Chrystusem. Pierwotną funkcją gongu było przekazywanie sygnału oznajmiającego ceremonie, rytuały oraz określenie stosownej pory dnia lub czynności. W naszej kulturze podobną rolę pełniły dzwony. Gongu używano także podczas tańców zarówno wojennych jak i pokojowych, a także podczas uroczystości zaślubin, inicjacji i pogrzebów.

Muzykę gongu uważano za ,,zbieracza dusz i przewodnika w zaświaty”. Używano go również jako pomocy podczas odprowadzania duchów i demonów. Dotyk gongu przynosił szczęście i dawał siłę. Posiadanie gongu ze względu na wysoką wartość metali oraz koszt wykonania było symbolem bogactwa i pomyślności. Używano go w wymianie handlowo-towarowej zastępując pieniądze, wyrównując rachunki, długi, podatki, wykup przyszłej żony, posag. Instrumenty te, wkładane do grobu, towarzyszyły właścicielom w ich ostatniej drodze.

Powstanie starożytnego instrumentu-gongu o kształcie dysku, zapoczątkowało Epokę Brązu, co datuje się mniej więcej na okres między 4000 a 3000 r. p.n.e. Brąz był pierwszym stopem wynalezionym przez człowieka. Powstał po połączeniu miedzi i cyny. Metale te po połączeniu zachowują swoją indywidualność, chociaż tworzą całościowy rezonans. Starożytni wytwórcy gongów zauważyli, że kiedy do odlewanego stopu dorzucone zostaną zsyłane z nieba meteoryty, udoskonalają one rezonacyjne brzmienie gongu. Dźwięk staje się wówczas potężniejszy, bardziej przestrzenny i dłużej wybrzmiewa. Takie gongi traktowano szczególnie, były znane jako Święte Gongi. Wtedy odlewnicy nie wiedzieli jeszcze, że tym składnikiem, który w sposób szczególny wpływał na brzmienie dźwięku był nikiel. Produkcją gongów zajmowali się rzemieślnicy będący jednocześnie uznanymi szamanami. Do wykucia gongu potrzebna była bowiem również pomoc i wsparcie wyższych sił.

Autorka: dr Małgorzata Kronenberger